JUROMANIA 2020

Strona główna » Aktualności » JUROMANIA 2020

wielkość tekstu: A | A | A

JUROMANIA 2020 ROK

- Święto Czerwonego Szlaku – „Szlaku Orlich Gniazd”

Święto Jury – Wyżyny Krakowsko – Częstochowskiej trwało od 18 do 20 września br. Ja zdecydowałam się na uczestnictwo w tym świecie 20 września w niedzielę. Wraz ze mną świętowały: Urszula, Bożena, Ilona, Ela, Małgosia, Lucyna, Kazia, Wanda, Marysia, Ania, Mariola, Ewa ( 12 kobiet) i Marek, Krzysztof, Rafał (3 mężczyzn). Razem tworzyliśmy silną grupę, która podróżował z sympatycznym Panem Zdzisławem. Juromanię rozpoczęliśmy od Rabsztyna. Przed Chatą Kocjana podziwialiśmy chleby-wypieki tutejszych piekarzy. Ewa i Ania zwiedzały Chatę. Pozostała grupa ruszyła na wzgórze zamkowe.

Byliśmy świadkami przemarszu wojsk, salwy honorowej, pokazu małopolskiej Chorągwi Husarskiej, gonitwy do pierścienia, ścinania w galopie. Część grupy wzięła udział w spacerze z przewodnikiem wokół zamku. Pozostali byli obserwatorami prezentacji zwyczajów i strojów sarmackich. My czekaliśmy na orszak weselny Gryzeldy Batorównej i Jana Zamojskiego. W programie to wydarzenie określono jako rekonstrukcję historyczną z poczęstunkiem kołaczami jurajskimi. Jak to bywa u nas kołaczy było około 200 sztuk a gości dwa razy tyle. Kołacze najpierw dotarły do dzieci a to co zostało dla pozostałych gości.

Kazia, Ewa, Ela i Bożena brały udział jako zespół i Kazia solo w „Karaoke na ludowo” . Wszystkie Panie otrzymały nagrody.

Gryzelda (Krystyna) z Batorych Zamoyska (Gryzelda Batorówna)

(ur. 1569, zm. 14 marca 1590 w Zamościu) – córka Krzysztofa Batorego wojewody siedmiogrodzkiego i Elżbiety Bocskai, bratanica króla Polski Stefana Batorego. Była trzecią żoną Jana Zamoyskiego i pierwsza ordynatową. Pierwszy raz przyszli małżonkowie zobaczyli się na zamku w Niepołomicach, gdzie Jan Zamoyski oczekiwał na przybycie Gryzeldy a stąd razem ruszyli do Krakowa na uroczystość zaślubin. Wesele odbyło się 12 czerwca 1583 roku. Uroczystość była niezwykle barwna i odbiła się echem po całej Rzeczypospolitej. Wesele trwało dziesięć dni. Odbyła się na nim niezwykła parada opisywana i komentowana we wszystkich ówczesnych kronikach. Także podczas uroczystości weselnych przy dźwięku liry odśpiewano pieśń zwycięską ku czci Stefana Batorego pod tytułem Epinikon napisaną przez Jana Kochanowskiego. Gryzelda po siedmiu latach pożycia małżeńskiego, w 1590 roku, zmarła przy porodzie, w wieku 21.

Po 15 byliśmy już w Pieskowej Skale, po spacerze przez park dotarliśmy przed kurtynę z bramą wjazdową, a tu kolejka po bilety. Kolejkę umilała nam dama dworu, która udzielał informacji dotyczących organizacji ruch kolejkowego, tą osobą była koleżanka Agnieszka Lis –przewodnik Jurajski. Po wykupieniu biletów stanęliśmy w kolejce po deser. Mieliśmy szczęście wszyscy z naszej grupy degustowali deser. Deser był pięknie podany, bardzo dobry, trudno nam było określić smaki, czekolada przepyszna. Deser przygotowany był przez dział rekonstrukcji kulinarnych z Pałacu Jana III Sobieskiego w Wilanowie. Z dziedzińca zewnętrznego przeszliśmy do ogrodu włoskiego, gdzie podziwialiśmy kwietne rabaty. Na dziedzińcu arkadowym oglądaliśmy pokazy tańca dworskiego z okresu baroku – Zespół tańca Belriguardo- „Tańcuj pracuj nóżeczko”. Nóżki Ilony i Ewy nie odmówiły zaproszenia do tańca i popracowały jak zespół wskazał. Podziwialiśmy kompozycje z owoców, warzyw i rekwizytów na wzór XVII – wiecznych martwych natur. Bukiet smaków – interesująca rozmowa na temat witaminy „C”, bardzo ładna ekspozycja ziół, przypraw (szkoda, że czas nas gonił). Podziwialiśmy girlandy jakie zawisły na dziedzińcu arkadowym, wianki z kwiatów i owoców. Przy wyjściu zrobiliśmy zdjęcia z naszymi zaprzyjaźnionymi przewodnikami. Nasz czas wycieczkowy się kończył a więc poszliśmy pożegnać się z Maczugą Herkulesa. Ruszyliśmy w drogę powrotną w kierunku Podzamcza. W posiadłości Bonera w Stodole mieliśmy przygotowane pierogi i kotlety schabowe. Po tym posiłku była walka z czasem. Najgorzej wypadła Marysia bo musiała długo czekać na pociąg do Dąbrowy Górniczej.

W przyszłym roku należy pamiętać, że co dobre to szybko się kończy, trzeba pamiętać o tym że należy jeszcze wrócić do domu. Świętowanie uważam za bardzo udane, może trochę rozczarował orszak Gryzeldy ale Pieskowa Skała była super. Myślę, że spotkamy się znów za rok.

Z turystycznym pozdrowieniem

Grażyna Mazur

poprzednia strona |1|2|3| z   3 następna|ostatnia

czytano: 58 razy

autor: pttkzawiercie.pl

data dodania: 2020-10-19 16:15:04

Koła i kluby

  • Klub Alpinizmu i Turystyki Górskiej
  • Klub Turystyczny Ostańce
  • Koło w Pilicy
  • Klub Kolarski
  • Koło Poręba
  • Koło Przewodników
  • Koło Turystyczne "Tramp"
  • Koło Łazy
  • Klub Turystyki Jeździeckiej

Formularz zapytaniowy

Ciekawostki

  • 4 czerwca 2010 r. była 100-tna rocznica powołania w Zawierciu oddziału Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego.dalej 

Kontakt

Oddział PTTK im. Aleksandra Janowskiego Zawiercie
42-400 Zawiercie, ​ul. Sikorskiego 6 

Bank Śląski 11 1050 1591 1000 0008 0065 2075

 SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

tel./fax.: 32 67 218 41
e-mail: pttk.zawiercie@o2.pl 

 

czytaj dalej 

Oddział PTTK Zawiercie
ul. Sikorskiego 6, 42-400 Zawiercie

tel.: 32 67 218 41
e-mail: biuro@pttkzawiercie.pl

  • IMG_6024_1
  • IMG_6021_1
  • IMG_6019_1
  • IMG_6018_1
  • IMG_6017_1
Oddział PTTK im. Aleksandra Janowskiego Zawiercie
Poleć stronę
Wypełnij formularz kontaktowy
Formularz zapytaniowy
Wypełnij formularz kontaktowy
Wersja mobilna